Owcze selfie – wyjazd do Centrum Pasterskiego w Koniakowie

Jak co roku pojechaliśmy w ramach zajęć praktycznych do Centrum Pasterskiego w Koniakowie. Mieliśmy okazję zapoznania się z technologiami produkcji sera owczego, wełny a także samej hodowli owiec. Wkrótce dobiegnie końca sezon  wypasu owiec, gatunku  niesłusznie odchodzącego powoli w zapomnienie. Pomimo wszechstronnej użytkowości, jaką można przypisać jedynie owcom, nie są one chętnie hodowane.  Tania wełna, brak zainteresowania skórami owczymi czy mlekiem oraz niełatwa praca baców i juhasów przyczyniły się do znikania tych pożytecznych zwierząt z gospodarstw rolnych. Nawet antynowotworowe właściwości mięsa baraniego nie są w stanie przekonać większości do hodowli tego gatunku. Niestety, ekonomiczny rachunek nie ma litości. Czasy, w których „kto ma owce, ten ma, co chce”, odeszły dawno w zapomnienie. W latach osiemdziesiątych owce stanowiły jeszcze nieodłączny element naszego pięknego, beskidzkiego krajobrazu. Stopniowy zanik tego gatunku spowodował nieodwracalne zmiany w górskich ekosystemach. Na szczęście nie wszyscy boją się trudności. Przekonać się można o tym w Koniakowie, gdzie wypasa się imponujące, liczące 1200 sztuk stado. W celu uświadomienia młodym rolnikom niebagatelnego znaczenia tego wspaniałego gatunku, Zespół Szkół Przyrodniczo-Technicznych z Międzyświecia praktycznie co roku organizuje wycieczki do Centrum Pasterskiego Największym zainteresowaniem, jak zwykle cieszyło się dorodne stado. Kilku jego przedstawicieli uwieczniliśmy na dołączonych fotografiach. Kto wie, może któryś z nas podejmie się tej trudnej, ale jakże pięknej hodowli.