W Top Farms w Głubczycach i nie tylko!

Jako, że uczymy się od najlepszych w piątek 28 września 2018 zwiedziliśmy Top Farms w Głubczycach. Przedsiębiorstwo  znajduje się w południowej części województwa opolskiego na terenie gmin Głubczyce, Branice, Kietrz, Baborów oraz Pawłowiczki i gospodaruje na jednych z najlepszych gruntów w Polsce. Rzeczywiście wzorowo uprawione pola robią wrażenie i to jakie !

Głównymi kierunkami aktywności Spółki są produkcja zbóż, rzepaku, ziemniaków, buraków oraz produkcja mleka. Każdego roku Top Farms Głubczyce posiada w ofercie sprzedaży ok. 40 tys. ton zbóż, 6 tys. ton rzepaku, 10 tys. ton kukurydzy, 50 tys. ton buraków cukrowych oraz 35 tys. ton ziemniaków. Spółka jest taże jednym z największych w kraju producentem mleka. Posiada liczące ok. 2 500 sztuk krów mlecznych stado,  produkujące ponad 22 mln litrów mleka rocznie. Oferuje także wysokiej klasy mięso wołowe z własnej produkcji bydła, które ubijane jest we własnej ubojni.

Top Farms Głubczyce jest dzisiaj największym producentem ziemniaków w kraju z roczną produkcją przekraczającą 35 tys. ton. Frytki w Mc'Donalds oraz chipsy Lay's są produkowane właśnie z ziemniaków pochodzących ze spółki.

Imponujące i zlokalizowane w nowoczesnych obiektach są przechowalnie ziemniaków z nowoczesnymi systemami wentylacji, chłodzenia i nawilżania atmosfery. Przechowuje się tutaj ziemniaki od zbioru do końca lipca następnego roku zachowując ich wysoką jakość.

W gospodarstwie uprawia się ziemniaki dla potrzeb przetwórstwa w trzech typach  użytkowych: chipowym, frytkowym i stołowym. Mało kto wie spoza branży, że istnieją       w ogóle takie typy ziemniaków.

W produkcji Top Farms zawsze kieruje się zasadami dobrych praktyk rolniczych, co potwierdza certyfikat EurepGap.

Głównymi  kontrahentami są m.in: Frito Lay Spółka z o.o., McCain Poland Spółka z o.o., Nutricia Zakłady Produkcyjne Spółka z o.o. – to właśnie Nutricia z ziemniaków produkuje zupki dla niemowląt. Byliśmy pod wielkim wrażeniem rozmachu produkcji w Top Farms, kulturze rolnej i stosowanych technologiach produkcji.  Udało nam się także zahaczyć o fermę kozią w Wysokiej, gdzie młody hodowca prowadzi duże, bo liczące około 300 sztuk stado kóz rasy saaneńskiej. Nawiasem mówiąc ferma mieści się w byłych zabudowaniach Top Farms odkupionych przez właściciela. Trzeba przyznać, że młody rolnik, emanujący optymizmem i pogodą ducha potrafił zaszczepić w naszych uczniach, nawet tych sceptycznie nastawionych do tego typu  hodowli, nadzieję, że uparte dążenie do celu i pasja daje pożądane efekty.