Nasz udział w Ekumenicznych Dożynkach Gminnych w Skoczowie


Któż jak nie nasi uczniowie najlepiej wiedzą ile pracy trzeba włożyć i wylać potu w to aby powstał najlepszy na świecie polski chleb?

Przyszedł więc czas na dożynki czyli święto radości i satysfakcji z dobrze wypełnionych obowiązków. Mało kto dzisiaj wie, że dożynki nazywane także były Świętem Plonów, Wieńcami, Obrzynkami i niegdyś przypadały na pierwszy dzień jesieni. Zawsze jednak były zwieńczeniem  trudu i ciężkiej pracy rolnika.  Jak co roku  czynnie angażowaliśmy się w to radosne i wielobarwne święto.  Nie zabrakło nas w kolorowym korowodzie, smażyliśmy pyszne placki ziemniaczane na rynku, przygotowaliśmy i obsługiwaliśmy bankiet dla zaproszonych gości, przygotowywaliśmy  dożynkowe „wońki”.

Relację z udziału naszej młodzieży w Dożynkach Gminnych zamieszczamy poniżej.

DożynkiŚwięto PlonówWieńce – ludowe święto połączone z obrzędami dziękczynnymi za ukończenie żniw i prac polowych

Dożynki to jeden z najpiękniejszych dni w roku dla każdego rolnika. To święto radości i odpoczynku po ciężkiej pracy. To też święto zadowolenia z dobrze wypełnionych obowiązków.

Dożynki to urządzane po zebraniu plonu zbóż wielkie święto rolników będące ukoronowaniem ich całorocznego trudu. Choć roczny cykl prac polowych kończy się przed Adwentem, to po żniwach następował krótki czas odpoczynku i radosnego świętowania, kiedy można było wyrazić to, co tak prosto napisał Wespazjan Kochowski w Psalmodii polskiej

Panie! I za to dziękować Ci trzeba,
Żeś gębie mojej dał dostatek chleba.

Dożynki w różnych okolicach nazywano też obrzynkami, wyżynkami, okrężnem (od dawnego zwyczaju obchodzenia lub objeżdżania, a więc okrążania pól po zbiorze zboża), wieńcowem lub wieńczynami (bo najważniejszym atrybutem tego święta jest wieniec żniwny).  

Zwykle dożynki odbywały się w sierpniu lub na początku września. Ponieważ zwyczajowo koniec żniw przy sprzyjającej pogodzie przypadał przed dniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (na Wniebowzięcie zakończone żęcie), czasami łączono dożynki ze świętem Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Częściej jednak bywały to dwie odrębne uroczystości. 

Dożynki obchodzono w Polsce już w XVI wieku, kiedy rozwinęła się gospodarka folwarczno-dworska. Właściciele majątków ziemskich urządzali je dla żniwiarzy (służby folwarcznej i pracowników najemnych) w nagrodę za wykonaną pracę i zebrane plony. 

W obchodach dożynkowych nie brakowało wtedy elementów archaicznych, które bywały tłumaczone jako ślady odwiecznych obrzędów i ofiar składanych bóstwom urodzaju. Oskar Kolberg, Zygmunt Gloger, Ignacy Krasicki, Józef Ignacy Kraszewski widzieli w obrzędzie dożynkowym ślady przypadającego na równonoc jesienną (23 września) etnicznego święta Słowian związanego pierwotnie z kultem roślin i drzew, potem z pierwotnym rolnictwem, w czasie którego dziękowano bogom za plony i proszono o jeszcze lepsze w przyszłym roku.

Plon niesiemy, plon,
W gospodarza dom